Z bólem tętniącego spalinami serca trzeba się zgodzić, że pojazdy coraz rzadziej tworzone są po to, by dawać swoim kierowcom przyjemność. W minimalizacji radości z jazdy skuteczne są szczególnie normy Unii Europejskiej, redukujące spalanie i emisję spalin. Straty, jakie są tego rezultatem, spostrzec można chociażby analizując dane techniczne nowych samochodów – dbałość o przyrodę w żadnym razie nie idzie w duecie z poprawą wyników. Nawet samochody z jednostką centalną diesla, które ostatnio dopiero uporały się ze swoimi największymi usterkami, z powrotem tracą. symbol TDI staje się przez to coraz mniej atrakcyjne. Najbardziej odczuwają ból jednakże właściciele wersji sportowych – Seat Leon Cupra R i Seat Leon Formula Racing. To właśnie w ich przypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie pokazali też ekologiczny samochód, napędzany w sposób całkowicie ekologiczny. Czy jednak przyjazny środowisku Leon ma szanse przyjąć się w sektorze kompaktów? Nie zanim obsługa tego typu aut zostanie bardzo ewidentnie uproszczona. Może wystarczający będzie Nowy Seat Leon, by – żyjąc w jedności z naturą – nie skazywać się na hiobowe męki, związane z absurdalnie krótkim zasięgiem?
sty 22
Wpis opublikowano 22 sty 2012 o 21:05 i zapisano w tych kategoriach: Hobby, rozrywka, Motoryzacja. Możesz śledzić komentarze poprzez RSS. Możesz zostawić komentarz lub użyć trackbacka.
Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.